Jak pomóc lekarzowi?
Gdy pojawia się trądzik na plecach najlepszym wyjściem wydaje się wizyta u dermatologa.
Najczęściej kurację przeprowadza się wówczas za pomocą antybiotyków. Trudno ostatecznie wyrokować o skuteczności tej formy kuracji. Zwykle pomaga, choć nie zawsze. Jeśli chodzi o trądzik na plecach można pozwolić sobie na stwierdzenie, że nazbyt często leczy się skutki nie usuwając przyczyn. W wielu przypadkach lekarz nawet mimo dobrych chęci nie jest w stanie do końca zdiagnozować przyczyny. Potrzebna jest aktywna współpraca pacjenta.
Pisząc o aktywnej współpracy nie mam bynajmniej na myśli podejmowania eksperymentów na własną rękę. Chodzi raczej o poszukiwanie informacji i obserwowanie reakcji własnego organizmu. Jeśli uda nam się ustalić przyczynę, która spowodowała trądzik na plecach i powiemy o tym lekarzowi, łatwiej będzie mu zalecić konkretny sposób leczenia. Wszystko to wydaje się dość proste w teorii, jednak w praktyce nastręcza szeregu trudności.
Wizyta z konieczności krótka
Nie powinniśmy się dziwić dermatologowi, że często trudno mu zdiagnozować i ustalić, dlaczego pojawił się trądzik na plecach. Obecnie wskazuje się na wiele różnych przyczyn, które mogą ze sobą współistnieć lub też występować pojedynczo. Lekarz nie zna dokładnie naszego życia, nie wie w jakim środowisku przebywamy na co dzień i gdzie pracujemy. Trądzik na plecach może pojawić się zarówno pod wpływem młodzieńczych przemian hormonalnych, jak i na skutek podrażnień skóry wywołujących stany zapalne. Dlatego tak wiele zależy od naszej własnej obserwacji oraz od poszerzenia wiedzy na temat trądziku i chorób skóry.
W naszych warunkach, wykluczając wizyty prywatne, często leczenie ogranicza się do przepisania odpowiednich leków. Poradnie dermatologiczne także nie narzekają na brak pacjentów i dlatego lekarze ograniczają czas wizyt do niezbędnego minimum. Trzeba ten czas jak najlepiej wykorzystać.
Ta nasza „zdrowa żywność”
Już sam fakt, że coraz więcej osób pyta się o trądzik na plecach, dekolcie i twarzy, świadczy o tym, iż problem narasta. Można snuć różne przypuszczenia na ten temat, ale niewątpliwie ma to związek z narastającymi zanieczyszczeniami atmosfery. Nie bez wpływu pozostaje sposób odżywiania. Osobiście mam spore wątpliwości co do stanu żywności sprzedawanej w sklepach. Wszelkie „polepszacze” oraz konserwanty mają niebagatelny wpływ na stan naszego zdrowia. Nawet przy usilnych staraniach nie zawsze można się zdrowo odżywiać. Półki ze zdrową żywnością też mieszczą sporo pułapek. Wystawiona tam żywność daleka jest od ideału, a do pojęcia „zdrowa żywność” należy podchodzić ze sporym dystansem. Trądzik na plecach to tylko jeden z objawów złego żywienia.
Kilka słów o używkach
Należy bezwzględnie wyeliminować z diety czekoladę i kakao. Niestety mają zły wpływ na skórę i mogą pogłębić trądzik na plecach lub twarzy. Odradza się także picie kawy, choć prawda jest taka, że jak dotąd nie stwierdzono jej związku z trądzikiem. Jeśli już ktoś decyduje się na picie kawy, powinien wybierać kawę włoską, która pozbawiona jest dodatków chemicznych. Odradzam nasze krajowe kawy oraz tak popularne u nas kawy niemieckie, które robione są z gorszych gatunków ziaren i przetwarzane chemicznie. Przypuszczam, że związek jaki ma trądzik na plecach z kawą bierze się właśnie z picia kiepskiej kawy od naszych sąsiadów. Wysoka kwaskowatość nie wpływa na nas zbyt dobrze. Nie można jednak generalizować i uważać, że każda kawa ma znaczenie, jeśli chodzi o trądzik na plecach. Obecnie włoskie kawy nie są dużo droższe, a na pewno są lepsze smakowo no i… dużo zdrowsze.
Trudno natomiast znaleźć jakiekolwiek usprawiedliwienie dla papierosów. Jeśli naprawdę zależy nam, by wyleczyć trądzik na plecach powinniśmy rzucić palenie.
Dodatkowe pomoce w leczeniu
W celu uzupełnienia diety, warto zaopatrzyć się w suplementy zawierające witaminy i minerały. Na trądzik na plecach najbardziej zalecana jest suplementacja cynkiem i witaminą E, choć o innych mikroskładnikach diety też nie wolno zapominać.
By wspomóc kurację zaleconą przez lekarza, może przygotować sobie tonik z cukru trzcinowego. Łatwo go kupić w sklepach spożywczych. Jest też dostępnych w sklepach z markową kawą i herbatą. Rozpuszczony cukier trzcinowy delikatnie wcieramy w skórę. Natomiast stosowanie na trądzik na plecach nacierania spirytusem nie jest wskazane. Może tylko pogłębić podrażnienia.
Solarium – terapia nieco kontrowersyjna
Część osób uzyskała znaczną poprawę dzięki wizytom w solarium. Jednak musimy dobrze obserwować reakcje naszego organizmu i badać, czy pod wpływem solarium trądzik na plecach faktycznie się cofa, czy też raczej pogłębia. Czasem trudno samemu sprawdzać trądzik na plecach, więc dobrze jest prosić kogoś z bliskich, by regularnie oglądał nasze plecy.
4,73_S
Related posts:
- Pryszcze na plecach – powstawanie a zwalczanie
This entry was posted
on czwartek, Styczeń 28th, 2010 at 10:24 and is filed under Trądzik na plecach, trądzik leczenie, zdrowie trądzik.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.